Istnieją dwa typy patologicznego niepokoju społecznego (SAD) — lęk uogólniony i nieuogólniony. Pierwszy z nich jest formą ostrzejszą i bardziej ograniczającą, rozciąga się bowiem na większość, a czasem nawet na wszystkie formy interakcji społecznych i sytuacji ekspozycyjnych. Drugi dotyczy wyłącznie przemówień i występów publicznych. Jest zdecydowanie mniej ograniczający, może jednak również prowadzić do poważnych trudności w nauce i pracy. Większość
socjofobii zaczyna się przed dwudziestym rokiem życia. Pacjenci opisują trudności w sytuacjach publicznego przemawiania, jedzenia lub picia w miejscach publicznych, uczestniczenia w grupowych spotkaniach, używania publicznych toalet oraz poznawania nowych ludzi podczas przyjęć i imprez towarzyskich. Osoby dotknięte socjofobią mogą się również bać konfrontacji, kontaktów z przełożonymi oraz sytuacji, w których stają się ośrodkiem uwagi, takich jak wywołanie przez nauczyciela do odpowiedzi.
Większość socjofobów boi się także krytycznej obserwacji i oceny ze strony innych osób oraz wszelkiego zakłopotania lub upokorzenia. Pierwotną przyczyną tego typu fobii może być traumatyczne doświadczenie społeczne.
W innych wypadkach występuje brak umiejętności społecznych umożliwiających skuteczne kontakty z ludźmi. W takich sytuacjach seria negatywnych doświadczeń i odrzuceń prowadzi z biegiem czasu do rozwoju socjofobii.
Osoby obciążone w ten sposób charakteryzują się często nadwrażliwością na odrzucenie, być może powiązaną z dysfunkcją neurochemicznych układów z
serotoniną i dopaminą. Najnowsze koncepcje wiążą czynniki biologiczne, genetyczne, osobowościowe i środowiskowe złożonymi współzależnościami.
W leczeniu socjofobii przydatne są zarówno formy psychoterapii, jak i metody farmakologiczne. Do najszerzej stosowanych środków należą
leki z grupy inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI). Gdy są nieskuteczne, pacjenci mogą dobrze reagować na silnie działające benzodiazepiny. Betablokery stosuje się z powodzeniem w interwencyjnym leczeniu tremy związanej z występami publicznymi. Z przyjmowaniem benzodiazepin o działaniu doraźnym wiąże się znaczne ryzyko uzależnienia w tej grupie pacjentów — podobnie jak z użyciem alkoholu. W wielu wypadkach dawkowanie leków stopniowo się zmniejsza, w miarę postępów psychoterapii.
źródło:
„Jak pokonać lęk i fobie?” J. Gardner, A.H.Bell;
wyd. Świat Książki Czytaj też: Onkofobia Fobia szkolna Fundamentalne prawdy o niepokoju