Kalendarium, 17-12-2017

Poradnik zdrowia

powrót do listy

Pożegnaj oleje rafinowane i wymień je na zdrowe oleje nierafinowane

Dieta

02-12-2017 00:59

Pożegnaj oleje rafinowane i wymień je na zdro...
Pożegnaj oleje rafinowane i wymień je na zdrowe oleje nierafinowane


Tutaj dowiesz się w jaki sposób oraz dlaczego łatwo i bez najmniejszego wysiłku włączyć do codziennej diety oliwę z oliwek, olej kokosowy oraz olej lniany.

Jestem pewna, iż dorastając w samym sercu Ameryki, na starym dobrym Środkowym Zachodzie, wszystko, co wtedy jadłam, było smażone na oleju. Począwszy od frytek, poprzez nuggety z kurczaka aż po kukurydziane hot dogi, jakkolwiek nazywano to danie – uwielbiałam każdą z tych potraw! W tamtych czasach po prostu nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak zły wpływ na nasze zdrowie mogą mieć oleje rafinowane.

Oleje nierafinowane kontra oleje rafinowane
Olbrzymie różnice pod względem czynników zdrowotnych, jakie dzielą oleje rafinowane oraz nierafinowane są niezwykle istotne i bezwzględnie należy wziąć je pod uwagę, jeżeli chcemy
zadbać o optymalny stan naszego zdrowia.
Oleje nierafinowane nie podlegają żadnym procesom chemicznym albo filtracyjnym. Podczas ich produkcji wykorzystuje się jedynie minimalną ilość ciepła, a po wyciśnięciu nie dodaje się do nich żadnych substancji zapachowych ani wybielających, co oznacza, że wszystkie substancje zawarte w tych olejach zostają zachowane. Oleje tego rodzaju mają zazwyczaj bogatszy aromat i są bardziej odżywcze od ich rafinowanych odpowiedników. Olej można pozyskać z roślin na wiele różnych sposobów. Oleje rafinowane powstają zazwyczaj w drodze ekstrakcji chemicznej oraz z wykorzystaniem ciepła, podczas gdy w przypadku olejów nierafinowanych zastosowanie znajduje technika zwana wytłaczaniem na zimno. W ramach samej kategorii olejów nierafinowanych możemy napotkać na kilka dalszych określeń, które definiują ile razy procesowi wytłaczania poddawano konkretne owoce, orzechy, bądź inne składniki. Etykieta „extra vergin” oznacza, iż dla pozyskania oleju wyciskano je jedynie raz, podczas gdy nazwa „raw” bądź „vergin” mówi nam, iż dany olej powstał wskutek przynajmniej dwukrotnego powtórzenia procesu ekstrakcji.

O co chodzi z tym punktem dymienia?
W przypadku, gdy temperatura danego oleju przekroczy pewien konkretny punkt, jego wartość odżywcza oraz aromat może stracić na wartości; temperaturę tę określa się jako „punkt dymienia”. Ważne, abyśmy wiedzieli, jaki jest punkt dymienia różnych rodzajów oleju, z których korzystamy, aby podczas przygotowywania danego posiłku zawsze sięgać po odpowiedni z nich.
Oleje o bardzo niskim punkcie dymienia powinny być używane wyłącznie na zimno. Oznacza to, iż oliwą z oliwek wytłaczaną na zimno zawsze należy jedynie spryskiwać już gotową potrawę. Z drugiej strony, jeżeli korzystamy z rafinowanej oliwy z oliwek, wówczas jej punkt dymienia będzie nieco wyższy, co automatycznie pozwoli nam korzystać z niej także podczas delikatnego duszenia potraw. Do gotowania nie należy używać także oleju lnianego, ponieważ jego punkt dymienia jest podobnie niski. Najlepiej zatem dodawać go na przykład do dressingów sałatkowych. Olej kokosowy cechuje się wyższym punktem dymienia niż oliwa z oliwek czy olej lniany, dlatego świetnie nadaje się do duszenia, smażenia na średnim ogniu, a także do pieczenia!
Jeżeli chcesz przygotować na obiad coś smażonego, najlepiej, gdybyś sięgnął po olej o wyższym punkcie dymienia, ponieważ wówczas im wyższą temperaturę dany olej toleruje, tym lepiej.
Gdy planujesz wykorzystać jakiś olej do pieczenia, swobodnie możesz użyć do tego oleju o niższym punkcie dymienia, a to dlatego, że temperatura dania będzie rosła stosunkowo powoli i zostanie poddana mniej intensywnemu działaniu wysokiej temperatury niż ma to miejsce w przypadku smażenia. Większość nierafinowanych olejów zawiera duże ilości korzystnych dla naszego zdrowia enzymów oraz substancji mineralnych, jednak składniki te nie zawsze wchodzą w dobre dla nas reakcje z wysoką temperaturą. Gdy podgrzejemy jakiś nierafinowany olej do poziomu przekraczającego jego punkt dymienia, stanie się on gorzki w smaku, jakby zjełczały, co tłumaczy, dlaczego oleje tego rodzaju lepiej nadają się do gotowania w niskich temperaturach albo spryskiwania nimi gotowych potraw.
Oleje o bardzo wysokim punkcie dymienia poddawane są zazwyczaj kilkukrotnemu procesowi rafinacji, który ma za zadanie wyeliminować naturalnie występujące w olejach enzymy oraz substancje mineralne, które nie przetrwałyby działania gorąca. Dzięki temu oleje rafinowane cechują się nie tylko wyższym punktem dymienia, lecz również dłuższym okresem przydatności.
Jeżeli będziesz smażył coś na oleju i zdarzy ci się przekroczyć jego punkt dymienia, cząsteczki oleju zaczną się rozpadać, uwalniając przy tym wolne rodniki, co, jak już wiemy, przyczynia
się do przedwczesnego starzenia jak również zniszczenia komórek. Ponadto, w takim przypadku dojdzie do powstania związku chemicznego zwanego akroleiną, który nadaje potrawom cierpki, ostry posmak – kolejny powód, dla którego podczas smażenia powinieneś unikać korzystania z olejów o niskim punkcie dymienia.
Świadomość różnych punktów dymienia charakteryzujących poszczególne rodzaje olejów pomoże ci udoskonalić technikę kulinarną, a jednocześnie pozwoli zachować ci w przyrządzanych samodzielnie potrawach wszystkie cenne składniki odżywcze.

Z jakich tłuszczów składają się oleje
Konsumpcja składników odżywczych, które mają właściwości korzystne dla naszego zdrowia to czynnik kluczowy dla optymalnego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Jednonienasycone oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe to dobroczynne substancje, które występują naturalnie w olejach, a które powinniśmy włączyć do naszej diety.
Jednonienasycone kwasy tłuszczowe słyną ze swoich pozytywnych właściwości, jakie wywierają na nasze zdrowie, o ile spożywamy je w umiarkowanych ilościach. Ich nazwa pochodzi od jednego niesparowanego wiązania węglowego, które występuje w każdej cząsteczce takiego kwasu. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe różnią się od ich jednonienasyconych odpowiedników większą niż jedna ilością takich niesparowanych wiązań.
Tłuszcze tego rodzaju pomagają nam w redukcji poziomu cholesterolu LDL, a ponadto zawierają składniki odżywcze, które korzystnie wpływają na zdrowie komórek. Jak wspominaliśmy już wcześniej, wysoki poziom cholesterolu LDL może prowadzić do wystąpienia szeregu poważnych problemów zdrowotnych, i dlatego właśnie wskazane jest, abyśmy spożywali kwasy tłuszczowe zarówno jedno- jak i wielonienasycone. Wspaniałym źródłem dla dostarczenia swojemu organizmowi niezbędnych tłuszczów, których sami nie jesteśmy w stanie zsyntetyzować, a którymi są na przykład kwasy tłuszczowe omega-3 oraz omega-6, są oleje, bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Aby umieć rozróżnić od siebie oba rodzaje wspomnianych kwasów tłuszczowych, warto wiedzieć, iż ogólnie rzecz biorąc oleje zawierające jedno- bądź wielonienasycone kwasy tłuszczowe w temperaturze pokojowej zachowają ciekłą postać. Stwardnieją jedynie wówczas, gdy temperatura ich otoczenia ulegnie obniżeniu. Oleje, które zawierają jednonienasycone kwasy tłuszczowe to na przykład oliwa z oliwek, olej rzepakowy, olej z krokosza barwierskiego oraz olej sezamowy. Olejami bogatymi w wielonienasycone kwasy tłuszczowe są olej sojowy, olej kukurydziany, olej lniany, jak również olej słonecznikowy.
Wiedza dotycząca różnic pomiędzy nimi pomoże ci w dokonywaniu świadomego wyboru tego, czym się odżywiasz.

Proces ekstrakcji: oleje rafinowane oraz oleje nierafinowane
Zanim pojawią się na półkach sklepowych, oleje rafinowane oraz nierafinowane przechodzą przez odmienne procesy produkcji.
Oleje rafinowane powstają poprzez poddanie nasion określonym chemicznym oraz mechanicznym procesom, pozwalającym wyekstrahować z nich olej. W trakcie tego typu procesu produkcji występujące naturalnie w nasionach składniki odżywcze ulegają zniszczeniu, przez co oleje rafinowane łatwo ulegają oksydacji. Mimo, że oleje tego rodzaju są prostsze w użyciu, oznacza to również, iż podczas smażenia szybciej ulegną rozpadowi, co sprzyja uwalnianiu rodników, które przedostają się następnie do wnętrza naszego organizmu. W procesie produkcji olejów rafinowanych, nasiona najpierw się zbiera, płucze i rozgniata. Następnie podgrzewa się je do temperatury 180oC, po czym wyciska przez specjalną prasę, która ponownie wykorzystuje działanie gorąca oraz dodatkowo siłę tarcia, aby pozyskać olej z pulpy powstałej z rozgniecionych wcześniej nasion. Następnie taka pulpa zostaje poddana kąpieli w rozpuszczalniku heksanowym, dzięki czemu udaje się wycisnąć z niej jeszcze więcej oleju. Warto podkreślić, iż wspomniany tutaj rozpuszczalnik produkuje się ze zwykłej ropy naftowej oraz że wywiera on na nasz organizm wiele negatywnych skutków ubocznych. Po zakończeniu kąpieli w rozpuszczalniku heksanowym, przy użyciu odpowiedniej wirówki oddziela się nasiona od oleju. Finalny etap opisanego procesu obejmuje ponowną rafinację oleju, na którą składa się na przykład proces odgumowania , neutralizacja, wybielenie oraz dezodoryzacja.
Regularne spożywanie olejów rafinowanych może wywoływać stany zapalne w naszym organizmie, które wiążą się z ryzykiem wystąpienia poważnych schorzeń, takich jak choroby serca, nowotwory czy cukrzyca.
Proces odgumowania obejmuje dodawanie do wytłoczonego oleju wody, podczas gdy neutralizacja polega na usunięciu pozostałych w nim zanieczyszczeń poprzez poddanie go działaniu wodorotlenku bądź węglanu sodu. Wybielanie służy eliminacji wszelkich przebarwień, co osiąga się poprzez dodanie do oleju specjalnych wybielaczy. Dezodoryzacja to zazwyczaj ostatni etap produkcji takiego oleju: produkt poddaje się destylacji sprężoną parą wodną, co usuwa z niego wszelkie związki smakowo–zapachowe, które mogłyby zakłócić jego podstawowy aromat.
Tymczasem oleje nierafinowane nie zostają poddane żadnemu z wymienionych procesów, a zamiast nich przechodzą jedynie delikatną filtrację, mającą na celu usunięcie wszelkich większych cząsteczek. Ten wolny od ingerencji jakichkolwiek substancji chemicznych proces, nazywany tłoczeniem polega na mechanicznym wyciskaniu oleju z nasion.

Dlaczego warto wyrzucić z domu wszelkie oleje rafinowane
Głównym powodem dla którego nie warto trzymać w kuchni olejów rafinowanych i dla którego oleje te mają tak szkodliwy wpływ na nasze zdrowie jest obecność szkodliwych kwasów oraz tłuszczów. Ponadto wiąże się z nimi kwestia modyfikacji genetycznej – większość olejów rafinowanych produkowana jest na bazie roślin zmodyfikowanych genetycznie, co potencjalnie także może być niekorzystne dla ludzkiego organizmu.
Weźmy na przykład olej rzepakowy – pozyskiwany z nasion rzepaku, zawiera śladowe ilości kwasu erukowego, który jak wykazano dzięki badaniom na zwierzętach1 wywiera negatywny wpływ na nasze serce. Inne testy udowodniły ponadto, iż spożywanie znacznych ilości oleju rzepakowego może powodować w naszym organizmie niedobór witaminy E.

Olej kukurydziany to jeden z największych fenomenów związanych z żywnością modyfikowaną genetycznie, a w rezultacie jeden z tych produktów, które straciły dużą część swoich naturalnych walorów prozdrowotnych. Jeżeli uświadomimy sobie teraz, iż taka zmodyfikowana genetycznie kukurydza przeszła następnie cały proces rafinacji, zrozumiesz wówczas, że korzystanie z oleju kukurydzianego to jeden z najprostszych sposobów na wywołanie u siebie wielu problemów zdrowotnych. Oleje rafinowane wprowadzają do naszego organizmu nadmierne ilości tłuszczów oraz kwasów tłuszczowych. Unikając tego typu produktów sprawisz, iż twoje ciało będzie otrzymywało jedynie najlepsze dla niego składniki odżywcze.

Dlaczego już zawsze będziesz chciał jeść olej kokosowy
Olej kokosowy zawiera unikalną kombinację kwasów tłuszczowych, o których wiadomo, iż są nadzwyczaj korzystne dla naszego zdrowia. Wspomniane kwasy to średniołańcuchowe trójgicerydy, które podlegają zupełnie innemu metabolizmowi niż ten zachodzący w przypadku innych nasyconych tłuszczów. Średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe szybko przechodzą z naszego żołądka do wątroby, gdzie służą nam jako źródło energii. Regularne spożywanie oleju kokosowego może być efektywnym środkiem w walce z nadmiarowymi kilogramami, a zwłaszcza z tłuszczem brzusznym. Olej ten pomaga również w aktywowaniu układu odpornościowego, dodaje energii oraz przyczynia się do lepszego wzrostu włosów. Z konsumpcji oleju kokosowego albo jego aplikacji zewnętrznej skorzysta także twoja skóra. Przede wszystkim dlatego, iż olej ten ma właściwości absorbujące wodę, dzięki czemu pomaga zatrzymać w na skórku wodę oraz dlatego, że zawiera całe bogactwo witamin i składników mineralnych. Aplikowany od zewnątrz, olej kokosowy dostarcza nam również naturalnej obrony przed słońcem i w warunkach umiarkowanych upałów może być z powodzeniem stosowany zamiast innych kosmetyków do opalania. Badania wykazały, iż tłuszcze tego rodzaju są przydatne w zapobieganiu oraz zwalczaniu objawów niektórych schorzeń ludzkiego mózgu. Liczne testy wskazują, iż właściwości oleju kokosowego szczególnie pozytywnie wpływają na stan osób cierpiących na chorobę Alzheimera, ponieważ dzięki zdolności zwiększania stężenia ciał ketonowych we krwi, olej ten stanowi alternatywne źródło energii dla komórek. Z kolei ciała ketonowe pomagają przywrócić normalne funkcjonowanie komórkom mózgowym osób, które zmagają się z chorobą Alzheimera.
Średniołańcuchowe trójglicerydy zwiększają w naszym organizmie poziom zużycia energii, co oznacza, iż spożyte przez nas kalorie zostają zużyte szybciej, niż dzieje się to w przypadku
kalorii pochodzących z innych tłuszczów. Dlatego też olej kokosowy to fantastyczny produkt dla wszystkich, którzy szukają dla siebie oleju o niższej zawartości kalorycznej.
Zawarte w oleju kokosowym kwasy tłuszczowe słyną ponadto ze swoich zdolności obniżania poziomu cholesterolu LDL i jednoczesnego zwiększania poziomu cholesterolu HDL.
Wiem, że pisałam już o tym wcześniej, jednak uważam, że nigdy nie da się wspomnieć o tym zbyt wiele razy: zmniejszenie poziomu złego cholesterolu LDL w naszym organizmie w znacznym stopniu ogranicza ryzyko zawału czy wystąpienia różnych chorób serca!
Chociaż na Zachodzie olej kokosowy postrzega się jako zdrowy produkt spożywczy, w wielu regionach uważa się go za zbędny składnik diety. Są to zazwyczaj kultury, cieszące się od
pokoleń dobrym zdrowiem i nie dotknięte w tak dużym stopniu co kraje zachodnie problemami zdrowotnymi oraz nadwagą.

Dlaczego już zawsze będziesz chciał jeść oliwę z oliwek z pierwszego tłoczenia
Oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia (extra vergin) to tłuszcz, który obficie występuje w wielu różnych dietach, a najsłynniejszą z nich jest oczywiście dieta Śródziemnomorska. W celu
określenia korzyści zdrowotnych, płynących z konsumpcji oliwy z oliwek, przeprowadzono ogromną ilość badań, które wykazały, iż zawarte w niej kwasy tłuszczowe jak również antyoksydanty mają silne właściwości prozdrowotne. Na tej podstawie zaleca się regularną konsumpcję oliwy z oliwek extra vergin.
Oliwę z oliwek wytwarza się poprzez wyciskanie oliwek, lecz chociaż jest to bardzo prosty proces, czasami wspomaga się go wykorzystując ekstrakcję chemiczną bądź stosując rozcieńczanie oliwy z oliwek innymi olejami. Dlatego ważne jest, abyś podczas zakupów upewniał się, iż wybrany przez ciebie produkt jest czysty oraz że został wytworzony w prawidłowy sposób, dzięki czemu zagwarantujesz sobie maksymalne korzyści, jakie wiążą się z konsumpcją oliwy z oliwek.
Najlepszy wybór stanowi tutaj oliwa z oliwek extra vergin, a to dlatego, ponieważ została pozyskana przy pomocy wyłącznie naturalnych metod. Dodatkowo wyróżnia ją wyjątkowy smak oraz wysoka zawartość antyoksydantów, a także korzystne ilości witaminy E oraz K.
Przewlekłe stany zapalne stanowią poważny czynnik przyczyniający się do powstania szeroko rozpowszechnionych w naszym społeczeństwie chorób, takich jak rak, choroby serca,
cukrzyca, artretyzm czy choroba Alzheimera. Oliwa z oliwek pochodząca z pierwszego tłoczenia słynie z właściwości przeciwzapalnych, co wiąże się z dużymi ilościami obecnych w niej
przeciwutleniaczy jak również kwasu oleinowego. Dlatego też regularna konsumpcja tego rodzaju oleju może pomóc nam uchronić nasze ciało przed wymienionymi powyżej chorobami.
Badania wykazały ponadto, iż oliwa z oliwek wspomaga nas w zapobieganiu schorzeniom układu sercowo–naczyniowego a także zawałom serca. Oprócz zwalczania stanów zapalnych, oliwa z oliwek zapobiega uszkodzeniom cząsteczek cholesterolu LDL, do których może dojść wskutek procesu oksydacji, co w konsekwencji może uchronić nas przed chorobami serca. Ten rodzaj oleju okazuje się być także najlepszym środkiem zapobiegającym powstawaniu skrzepów oraz poprawiającym jakość wewnętrznej powłoki naczyń krwionośnych, Ponadto, istnieją pewne badania, które wykazały, iż pacjenci cierpiący z powodu nadciśnienia mogą w znaczny sposób zmniejszyć ilość potrzebnych im leków właśnie dzięki konsumpcji oliwy z oliwek extra vergin.

Dlaczego już zawsze będziesz chciał jeść olej lniany
Olej lniany, nazywany także olejem z siemienia, zawiera całe bogactwo dobroczynnych dla zdrowia składników. Len uprawiano już ponad 7000 lat temu, pierwotnie w Europie, jednak współcześnie tereny upraw lnu obejmują całą kulę ziemską. Len ceniono przez wieki za jego właściwości medyczne, a zwłaszcza za leczenie stanów zapalnych oraz dolegliwości związanych z trawieniem.
Niezbędne kwasy tłuszczowe zawarte w oleju z siemienia lnianego stanowią główną przyczynę, dla której jest to tak dobroczynny dla zdrowia produkt. Wspomniane przed chwilą tłuszcze wspomagają również zachodzące w naszym organizmie procesy naprawcze, chronią komórki przed uszkodzeniami, a jednocześnie pomagają zapobiegać chorobom serca czy innym schorzeniom. Spożywanie zaledwie jednej łyżeczki oleju lnianego dziennie dostarczy nam wystarczającej ilości kwasów omega-3 oraz omega-6, niezbędnych do utrzymania naszego ciała w możliwie jak najlepszej kondycji. Liczne badania wykazały, iż regularna konsumpcja oleju z siemienia może również przyczynić się do obniżenia poziomu cholesterolu, a także wyregulować ciśnienie krwi.
Ponadto, olej lniany przynosi szczególną ulgę osobom cierpiącym na toczeń rumieniowaty, gdyż nie tylko łagodzi wszelkie stany zapalne stawów czy nerek, lecz ma również zdolność obniżania poziomu cholesterolu, którego wysoki poziom uważa się za czynnik nasilający wspomnianą chorobę.
Wysoka zawartość błonnika pokarmowego sprawia, iż olej z siemienia świetnie sprawdza się przy problemach z trawieniem oraz zapobieganiu bądź leczeniu zaparć. Osoby dotknięte chorobami jelit mogą używać oleju z siemienia w celu naprawy wszelkich istniejących uszkodzeń tego narządu. Przypuszcza się ponadto, iż olej ten pomaga zapobiegać powstawaniu kamieni żółciowych w organizmie. Z konsumpcji oleju lnianego skorzystają nie tylko twoje narządy wewnętrzne. Dobroczynnego wpływu tego oleju doświadczą także twoje włosy, skóra i paznokcie. Niezbędne kwasy tłuszczowe wykorzystuje się przy leczeniu problemów skórnych, takich jak egzema bądź trądzik różowaty. W przypadku oparzeń słonecznych olej z siemienia może być także aplikowany zewnętrznie. Te same kwasy odpowiadają jednocześnie za odżywienie twoich włosów oraz paznokci, które stają się dzięki nim zdrowe i pełne życia.

Źródło: Julie Montagu "Jedz prawdziwe jedzenie. Pięć zasad utrzymania zdrowego mózgu i ciała" wyd. Vital

Czytaj też:  Dieta - Poradnik Zdrowia
                    Podnoszenie odporności poprzez właściwe odżywianie. cz.1
powrót do listy
Komentarze [0] zobacz wszystkie »
Komentarze do: Pożegnaj oleje rafinowane i wymień je na zdrowe oleje nierafinowane


zobacz także:

Przygotuj się na zimę. Dietetyk radzi: jedz produkty zbożowe kilka razy dziennie

17-12-2017 00:36

Szczególnie w okresie jesienno-zimowym warto pamiętać, że to właśnie zboża są najważniejszym źródłem energii dla naszego organizmu. Produkty zbożowe,...

więcej

Podstawy metabolizmu — mechanizm działania

18-11-2017 00:56

Prawdopodobnie wielokrotnie natykałaś/natykałeś się na pojęcia metabolizm lub przemiana materii, na przykład wtedy gdy pojawiła się kolejna modna dieta, w artykułach...

więcej

Pokonać nałóg cukrowy

06-10-2017 00:38

Podobnie jak nikotyna i alkohol cukier nie jest już uważany przez ekspertów za nieszkodliwą używkę, lecz za niebezpieczną dla zdrowia substancję, która...

więcej