11-09-2008 08:50
Uzależnienie od alkoholu jest chorobą która obezwładnia człowieka całkowicie, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym, duchowym czy umysłowym. Ma charakter postępujący i nieleczona prowadzi do zgonu. Zachowanie osoby uzależnionej jest całkowicie podporządkowane nawykom związanym z piciem. Jest nieprzewidywalne i często nie do końca uświadamiane sobie przez samą osobę pijącą.
Alkoholicy właściwie nie wiele wiedzą o sobie i swoim postępowaniu. Wraz z postępem choroby człowiek zatraca zdolność obiektywnej oceny i traci kontakt z własnymi emocjami, co dla „postronnej" osoby może wydawać się wręcz niemożliwe.
Alkoholikami zostają bardzo różni ludzie, ale w trakcie rozwoju uzależnienia wszyscy stają się do siebie podobni. Choroba ta niweluje różnice, tworząc „uniwersalny profil alkoholika", a towarzyszące jej zmiany osobowości są przewidywalne i nieuchronne.
Alkoholizm jest rezultatem procesów zachodzących w organizmie, na które osoba pijąca nie ma wpływu, dlatego też nie zawsze jej zachowania są zgodne z obowiązującymi w społeczeństwie normami. Błędne jest przekonanie, o alkoholiku jako osobie, która pije bez przerwy, codziennie takie same ilości alkoholu. Uzależniony, bowiem wcale nie musi pić codziennie, a nawet można powiedzieć, że takie przypadki zdarzają się sporadycznie. Przeszło połowa z nich pije okresowo, wpadając w tzw. ciągi, które u każdego mogą trwać różny czas. Po nich następują coraz krótsze okresy abstynencji, które złudnie dają nadzieję, iż osoba pijąca potrafi zapanować nad alkoholem. W istocie jednak przerwy te niczego nie dowodzą bowiem zdarza się, że alkoholik dotrzyma obietnicy nie picia przez jakiś czas, ale żaden z nich nie będzie potrafił ograniczyć spożycia do jednego kieliszka dziennie.
Podstawą tej choroby jest brak kontroli nad spożywaniem alkoholu. Składa się ona z dwóch elementów. Pierwszym z nich jest obsesja umysłowa, która sprawia, iż alkoholik nie może żyć bez alkoholu i nawet po długim okresie abstynencji wraca do picia. Drugi natomiast to uzależnienie fizjologiczne, które uaktywnia się po wypiciu nawet niewielkiej ilości, powodując ponowną utratę kontroli, co prowadzi do upicia się. Alkoholik obiecuje sobie, że wypije tylko jeden kieliszek czy drinka, a wraca do domu w stanie upojenia. Mimo faktu, iż jest to typowy objaw choroby, nie dopuszcza on do siebie możliwości uzależnienia. Zatraca on zdolność oceny własnego postępowania oraz przestaje panować nad uczuciami. Jednocześnie umacniają się mechanizmy obronne ułatwiające przetrwanie w obliczu pogłębiających się kłopotów. Im dotkliwsze poczucie niezadowolenia z siebie, tym bardziej się one umacniają...
Dodatkowo alkoholizm, podobnie jak narkomania czy lekomania należy do chorób określanych mianem zaprzeczających (ang. diseases of denial), których naturalnym atrybutem jest mechanizm przekonujący chorego o braku uzależnienia. A skoro osoba taka nie może zrozumieć, z czego wynikają jej trudności w „zerwaniu" z używką tłumaczy to sobie na inne sposoby, utrzymując, iż wszystkiemu winne jest otoczenie czy też okoliczności, w których przyszło mu żyć. Jest to tzw. racjonalizacja.
Innym mechanizmem obronnym jest projekcja, czyli proces w którym chory swoją złość, nienawiść (którą nieświadomie czuje do samego siebie) przerzuca na innych. Wg psychoanalizy jest to mechanizm, który polega na przypisywaniu innym ludziom własnych, negatywnych uczuć, cech lub motywów postępowania, które zostały wyparte do podświadomości, ponieważ budziły lęk lub też z innych względów nie mogły być przez jednostkę zaakceptowane.
Ludzie uzależnieni mają tak silnie rozwinięte mechanizmy obronne, że w końcu żyją w swojej, wyimaginowanej rzeczywistości. Mur obronny, który tworzą wokół siebie, swoich myśli i zachowań oddalają go coraz bardziej od otaczającego świata. Racjonalizacja, projekcja, fałszowanie obrazu własnego nałogu prowadzi do braku zrozumienia przez otoczenie, które przypuszcza, iż alkoholik dobrze wie, co robi, a jego zachowanie wynika ze złych intencji i braku zainteresowania tym, co dzieje się wokół niego...
Monika Sulich/linemed.pl
Czytaj też:
Choroba alkoholowa czai się za rogiem, czyli jak dostrzec problem?
Kiedy kobieta sięga po kieliszek...
Pożegnanie z esperalem
18-05-2012 00:05
Skąd u kobiety takie przywiązanie do mężczyzny, z którym poszła do łóżka? Dlaczego decyduje się na to później niż on? Czy facet pokocha kobietę...
więcej08-04-2012 16:06
W łóżku wszystko jest możliwe, nawet cisza. Białe małżeństwa pokazują, że związek może trwać bez seksu. Warto jednak szczerze zapytać siebie i partnera...
więcej02-03-2012 10:06
Ludzie często boją się mówić, co myślą, dlatego aby osiągnąć dany cel, podejmują różne „gry.” Wszyscy dobrze znamy tę strategię....
więcej