Z pozoru może się zdawać prostym i nieuchronnym procesem, rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Tak jak kobiecie, mężczyźnie potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa, w przeciwieństwie do niej, jeśli mu go brakuje, nawet nie jest w stanie zacząć — w wypadku mężczyzny anorgazmia występuje już w fazie erekcji. Kiedy już zacznie, mężczyzna potrzebuje bardziej określonej stymulacji: bezpośrednio penisa lub prostaty . Niektórzy mężczyźni osiągają orgazm tylko w drodze stymulacji krocza lub sutek, niemniej jego orgazm zasadniczo zależy od celu.
Jeśli mówimy w kategorii nie miejsca, lecz potrzeb, mężczyzna zazwyczaj w wyniku długoletniej edukacji własnej doskonale zdaje sobie sprawę, jakie są te potrzeby, bez trudu więc — jeśli tylko stworzy mu się okazję i pozwoli na to - będzie mógł nauczyć tego kobietę. Jedynym problemem może być fakt, że obojgu partnerom niełatwo będzie zboczyć z dokładnie wydeptanej drogi do orgazmu—prawdziwie natchniona partnerka powinna więc od czasu do czasu zmieniać tę rutynę i prowadzić go inną drogą.
Sam orgazm składa się z dwóch faz — zbierania nasienia, a następnie wytrysku—przy czym pierwsze dwa, trzy skurcze są najsilniejsze, po nich następują trzy lub cztery słabsze; u niektórych mężczyzn zdarzają się też „orgazmy wtórne". Podczas stosunku mężczyzna może automatycznie dostosowywać swoje poruszenia do każdej fazy; kobieta podczas solowego występu może się nauczyć, jaki układ choreograficzny nadać swoim reakcjom w zależności od potrzeb partnera.
Aby orgazm był silniejszy, bardziej intensywny, kobieta może wykorzystać ćwiczenia Kegla albo eksperymentować z przybliżaniem, a potem cofaniem orgazmu , ponieważ w ten sposób zwiększy ukrwienie penisa. Przeciwieństwo tego, czyli unikanie ejakulacji (tzw. suchy orgazm), jest obecnie uważane za kiepski pomysł i przyczynę problemów zdrowotnych.
Orgazmowi mężczyzny zazwyczaj towarzyszy niepozostawiający wątpliwości dowód, niemniej mężczyźni potrafią udawać orgazm, aby uniknąć rozczarowania lub okazania braku szacunku partnerce. Jest to równie zły pomysł - i to z tych samych powodów - co w wypadku kobiet, ponieważ odbiera obojgu szansę na odkrycie autentycznych potrzeb drugiej strony.
Orgazm zbyt późny i brak orgazmu czy wytrysku spowodowane są zazwyczaj chorobą, przyjmowanymi lekami (nawet jeśli od niedawna), a wreszcie blokadą emocjonalną (w dłuższej perspektywie). Receptą na pierwszy problem jest poddanie się badaniom lekarskim, na drugi — unikanie stresów związanych z orgazmem .
Kobiety czasami nie doceniają siły męskich orgazmów i tego, jak bardzo mężczyźni potrafią się w nich zatopić — czują się wtedy odsunięte na bok. Mężczyźni z kolei czasami sami nie zdają sobie sprawy, jak w chwili szczytowania mogą się wydawać wycofani i jak bardzo kobiety potrzebują później nawiązania kontaktu. Obojgu może pomóc informacja, że męski orgazm aktywizuje te same rejony mózgu co zażycie heroiny — dla mężczyzny to przeżycie jest po prostu wszechogarniającym „hajem".
Źródło :A.Comfort,S.Quilliam "Nowa radość seksu" wyd.Zysk i S-ka
Czytaj też:
"Totalne dopasowanie…" "Strefy erogenne u mężczyzny" "Gimnastyka seksualna" "Jej orgazm"