Maseczki znane były już w czasach bibilijnych. Przepisy kosmetyczne można znaleźć w najstarszym dokumencie, papirusie z Abbas z XVI w p.n.e. Sporządzano je głównie na bazie ziół, owoców, minerałów.
Źródłem najwartościowszych surowców do produkcji maseczek były glinki. Prymitywne szczepy Afryki Azji, Ameryki pokrywały skórę kolorowymi mieszaninami glinek i wyciągów roślinnych uzyskując znane do dziś bajecznie kolorowe tatuaże całego ciała, które pełniły rolę ochronną i leczniczą.
Uczeni z różnych kręgów kulturowych (Awicenna, Galen , Kneipp) uważali glinkę za cenny środek leczniczy. Obecnie doceniana jest głównie przez przemysł kosmetyczny (występuje pod nazwą : Kaolin, Argilla, Bolbus Alba, Illit).
Maseczki sporządzone na bazie glinek dają efekt natychmiastowy przewyższający niejednokrotnie działanie kremów i innych preparatów kosmetycznych.
Wszystkie maseczki z glinki dodają skórze witalności, działają stymulująco na naturalny system
regeneracji, skutecznie eliminują złogi tłuszczu, toksyn, jednocześnie dostarczając cennych minerałów dla zdrowia skóry. Idealnie pielęgnują wygładzają, ujędrniają skórę. Usuwają martwe komórki warstwy rogowej, ograniczają pękanie naczyń krwionośnych. Poprawiają ukrwienie. Działają przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie. Wysoka zawartość w glince dwutlenku tytanu nadaje skórze pięknej "porcelanowej" bieli a także tworzy naturalną ochronę przed promieniami UVA i UVB.
Badania dermatologiczne dowodzą że glinka nie uczula, nie podrażnia, nie wysusza skóry.
Na uwagę zasługuje fakt, iż wszystkie maseczki sporządzone są na bazie
naturalnych ziół. Nie zawierają żadnych konserwantów, są produktem 100% naturalnym, nieperfumowanym.
Beata Krajnik - doświadczona kosmetyczka, autorka wielu artykułów na temat pielęgnacji urody, właścicielka autorskiego Studia Urody STUDIO URODY BEATY KRAJNIK Czytaj też: W jaki sposób wykorzystać glinkę?
Glinka - nieoceniony dar ziemi
Glinka - na zdrowie