Kalendarium, 23-05-2012

Poradnik zdrowia

powrót do listy

Gruczoły Bartholina

Zdrowie

20-02-2008 11:14

Zdrowie kobiety
Zdrowie kobiety

W kobiecych zewnętrznych narządach płciowych znajdują trzy rodzaje malutkich gruczolików, których zadaniem jest wydzielanie płynów potrzebnych dla dobrego funkcjonowania układu rozrodczego. Najważniejsze są gruczoły Bartholina odpowiedzialne za nawilżanie wejścia do pochwy. Niestety dość często dochodzi do „zatkania się” jednego z tych gruczołów, w efekcie czego tworzy się bolesny ropień.

Bolesna grudka


W kobiecych zewnętrznych narządach płciowych znajdują trzy rodzaje malutkich gruczolików, których zadaniem jest wydzielanie płynów potrzebnych dla dobrego funkcjonowania układu rozrodczego. Najważniejsze są gruczoły Bartholina odpowiedzialne za nawilżanie wejścia do pochwy. Niestety dość często dochodzi do „zatkania się” jednego z tych gruczołów, w efekcie czego tworzy się bolesny ropień.

Kobietom dość często dolegają różne bakteryjne stany zapalne dróg rodnych, a wywołujące go drobnoustroje w niesprzyjających okolicznościach mogą zaatakować m. in. gruczoły Bartholina i spowodować w nich chorobowe zmiany.


Co to jest gruczoł Barholina?

Gruczoły przedsionkowe większe (czyli gruczoły Bartholina) leżą w okolicach przedsionka pochwy, na wysokości jednej trzeciej dolnych warg sromowych mniejszych, po jednym po każdej stronie. Z gruczołów tych uchodzą przewody, którymi spływa produkowana przez nie wydzielina ( ich otworki mają swe ujście między błoną dziewiczą a wargą sromową mniejszą). Wydzielina pojawia się w chwilach podniecenia płciowego i ma za zadanie nawilżenie i wygładzenie przedsionka pochwy.

Przeważnie dochodzi do zapalenia jednego gruczołu Bartholina i jest to zwykle skutek zakażenia dwoinkami rzeżączki, pałeczką okrężnicy lub paciorkowcami.

(Zakażeniu bakteryjnego zwykle towarzyszą patologiczne szarawe lub żółtawe upławy). Szybko mnożące się bakterie zatykają ujście gruczołu i zakażają zbierającą się w nim wydzielinę. Może się to pojawić w każdym wieku, najczęściej jednak choroba dotyka kobiety prowadzące aktywne życie seksualne. Zdarza się również u kobiet w ciąży.

Objawy

Dolegliwości mogą mieć postać ostrą lub przewlekłą.
W ostrym stadium tworzy się guzek, który jest tak bolesny, że trudno chodzić a nawet siedzieć.
Pojawia się obrzmienie i zaczerwienienie okolicy guzka.
Stanowi zapalnemu towarzyszy na ogół podwyższenie temperatury ciała.
W postaci przewlekłej schorzeniu, które może trwać latami, bólu w ogóle się nie odczuwa albo jest on nieznaczny. Jedynym objawem jest zwykle niewielka twarda grudka w miejscu gruczołu tzw. torbiel zastoinowa.

Dlaczego trzeba się leczyć?

Ostre stadium zapalenia wymaga zastosowania antybiotyków, które zniszczą bakterie wywołujące infekcję i zapobiegną rozprzestrzenieniu się jej na cały układ rozrodczy. Nieleczone infekcje bakteryjne mogą bowiem doprowadzić do zapalenia narządów miednicy mniejszej – PID (skrót z angielskiego), czyli błony śluzowej macicy, jajowodów i jajników. Konieczne może być także nacięcie guzka, jeśli jego zawartość nie ulegnie wchłonięciu w czasie antybiotykoterapii.

W przewlekłym stadium, czyli istniejącej torbieli zastoinowej także warto zgłosić się do lekarza ginekologa, ponieważ niebolesny guzek może z czasem ulec dodatkowemu zakażeniu. Wtedy tworzy się w nim ropień i pojawia się silny ból. Czasami taki ropień samoistnie pęka i jego treść wylewa się na zewnątrz, co powoduje natychmiastową ulgę i ustąpienie dolegliwości. Najczęściej jednak konieczna jest interwencja lekarska – nakłucie bądź nacięcie. Wydzielinę poddaje się badaniu, by wykryć jakie bakterie się w niej znajdują. Pozwala to na dobranie dla pacjentki odpowiednich antybiotyków.

Nacięcie ropnia

 

  • Ambulatoryjne. Jeżeli ropień jest mały, a dolegliwości są niewielkie, to zabiegowi można poddać się ambulatoryjnie - w gabinecie ginekologicznym. Czasami wystarczy zwykłe nakłucie igłą, robi się je wtedy, kiedy wydzielina jest płynna i może swobodnie wydostać się na zewnątrz. Ponieważ ropień jest bolesny, przed nakłuciem czy nacięciem wykonuje się znieczulenie miejscowe. Żeby wydzielina mogła wypłynąć w całości, zakłada się sączek (na kilka dni), który zapobiega zbyt szybkiemu zamknięciu się gruczołu.
  • W szpitalu. Schorzenie to niestety często nawraca, zwłaszcza gdy ropień nie opróżnił się do końca albo gdy zawiodły antybiotyki. Dlatego przy nawrotach wykonuje się tzw. marsupializację. Zabieg ten wymaga już dwudniowego pobytu szpitalu. Marsupializacja jest to wyłonienie na zewnątrz wewnętrznej ściany poszerzonego gruczołu, co umożliwia bardzo dokładne oczyszczenie go z zalegającej wydzieliny. Ten zabieg wykonuje się już w znieczuleniu ogólnym i trwa on od 10 do 15 minut.

       Małgorzata Kłeczek/linemed.pl

Czytaj też:
PROJEKT "PRZYJAZNY GINEKOLOG"

powrót do listy
Komentarze [22] zobacz wszystkie »
Komentarze do: Gruczoły Bartholina
Gość | 23:04 25.02.2011 | odpowiedz »
Kobietyyyy ja myślałam, że umrę przez to z bólu...
Gość: Kacha | 01:26 06.03.2011 | odpowiedz »
Miałam to paskuctwo kilka razy. Z lewej strony w 2007r. zrobiono mi marsupializację i jak na razie nie powraca. Za to z prawej dopadło mnie na wczasach nad morzem. Tragedia... ból gorszy niz poród, nie można chodzić, siedzieć - nic, wylądowałam u lekarza. Antybiotyki nie pomogły i miłam robiony zabieg w narkozie. Jednak został żle wykonany bo zrobiono otwór i żle go obszyto więc zarósł. Nie minęło 2 miesiace a znów sie pojawił wileki jak śliwka i rwący ból. Nagle pękł. W życiu nie widziałam czegoś takiego, ropa rozlała się wszędzie. To jest niewiarygodne że coś takiego może się przytrafić. Po około 4 miesiącach od tego zdażenia - znowu mnie dopadł. Trafiłam do szpitala i znów narkoza i marsupializacja ale teraz mnie rozcieli, wyczyścili i zszyli. Po tym zabiegu powrócił ból ale to przez szwy. teraz czekam na kontrolę i mam nadzieję, ze już nigdy mnie to nie dopadnie. Jestem mężatką od 8 lat i przyznam się szczerze, że po tym wszystkim boję się sexsu, bo zauważyła że po nim mnie dopada. Trzymajmy się razem w naszym bólu.
Gość: anet | 16:05 15.03.2011 | odpowiedz »
Właśnie wróciłam ze szpitala,po raz 3 rozcięli gruczoł,tylko teraz jakoś dziwnie bo piecze i nie chce się goić.Wczesniej jakoś szybko wracałam do zdrowia.Zażywam antybiotyki.Nastepnym razem,sama prywatnie zdecyduję się na usunięcie tego.To jest koszmar.Łączę się w bólu z Wami wszystkimi.
Gość: nitka | 10:13 19.03.2011 | odpowiedz »
Można spróbowac w początkowym stadium nacierać sokiem z aloesu świeżego- ma silne własności bakteriobójcze i wysuszające. Mnie pomogło.
Gość: bartholin | 12:17 28.05.2011 | odpowiedz »
mialam nacinany bartholin juz 5 raz praktycznie co miesiac jestem w ciazy mam pytanie czy moge usunac ten gruczol teraz czy po porodzie
Gość | 21:56 30.05.2011 | odpowiedz »
Mam to od 3 dni. Dostałam antybiotyk z gr tetracyklin i maść Triderm, która ma działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne. Liczę, że to mi pomoże.
Gość: onaa22 | 08:47 11.07.2011 | odpowiedz »
Ja tez to mam,i to bardzo ostry stan zapalny...leze w lozku od wczoraj, strasznie mnie boli,juz nie moge wytrzymac z bolu,do tego mam okres...ale juz nie wytrzymam i zaraz jade do lekarza zeby mi chociaz dal cos przeciwbolowego..:(mialam to ze 3razy ale samoistnie zniklo po 1dnym dniu..a teraz mam juz to 4rty dzien ten ropien, i nic,nie peka..tylko okropnie boli...a kazdej pozycji..nie wiem jak dojde do lekarza:( a jest on bardzo duzy, to takie jajko tylko 2x wieksze, i na wierzchu,ze kazde poruszenie okropnie mnie boli...:( mam dosc..chcialabym umrzec:(:(
Gość: julka | 17:20 30.08.2011 | odpowiedz »
mecze sie juz z Bartolinim czwarty dzien:( dostalam antybiotyk, tabletki ziolowe i tantum rosa do przemywania. nie czuje zeby cokolwiek mi pomoglo. cala warga mi napuchla, najmocniej boli w dolnej czesci az po sama pupe, nie moge ani siedziec ani chodzic. bol jest okrotny i dodatkowo mocno krwawie przy tym. czy wy dziewczyny tez mialyscie krwawienie przy Bartolinim? nikt nic o tym nie pisal-czy tylko ja jedna tak mam? nie zycze nikomu tej choroby:( trzymajcie sie dziewuszki
Gość: cicia | 15:33 27.09.2011 | odpowiedz »
ja tez mam z nim problem od 2 miesiecy mialam nacieta torbiel po 2 tygodniach to samo nie wiem czy moze zastosowac masc ichtiolowa ale to torbiel nie ropien
Gość: cicia | 15:42 27.09.2011 | odpowiedz »
jestem juz tak zdesperowana ze chyba sama to nakluje


zobacz także:

Wiosenny atak alergii – czas stawić mu czoła!

06-05-2012 15:17

Na alergię pod różnymi postaciami choruje około 10 do 30% populacji, a liczba ta wzrasta w zatrważającym tempie. Nieleczona alergia nie tylko uniemożliwia...

więcej

Grypa towarzyszy ludzkości od wieków

19-01-2012 00:03

Grypa towarzyszy ludzkości od wieków. Pierwszy opis choroby o podobnym obrazie klinicznym stworzył już Hipokrates w 412 r. p.n.e. W samym XX wieku wydarzyło się...

więcej

Objawy grypy - jak sobie z nimi radzić?

21-12-2011 09:36

Grypę wywołuje określony typ wirusa (typ A lub typ B z podtypami) prowadzący do rozwoju ostrej choroby zakaźnej, z objawami przypominającymi objawy przeziębienia lecz...

więcej