W naszym społeczeństwie słowo tran u niejednej osoby budzi skojarzenia ze znienawidzonym płynem serwowanym dzieciom w czasach PRL-u. Współczesny tran ma postać przezroczystej kapsułki i jego zażywanie nie jest już traumatyczne. Apteczne półki uginają się pod ciężarem różnego typu
suplementów diety, które my Polacy, jak pokazują badania rynku, chętnie kupujemy. Nie brakuje także preparatów z oleju rybnego. Mamy kilka do wyboru, a każdy z nich zawiera przede wszystkim duże ilości NNKT, czyli nienasyconych kwasów tłuszczowych. Te kluczowe dla zdrowia nazwano
omega-3, które w tłuszczu rybim występują głównie w postaci dwóch kwasów: eikozapentaenowego (EPA) i dokozaheksaenowego (DHA). Poza tym kapsułka zawiera kwasy tłuszczowe omega- 6 i witaminy, z grupy rozpuszczalnych w tłuszczach: A, D, E.
Po co nam omega-3?Tajemnicze kwasy omega-3 są w naszym organizmie bardzo powszechne, gdyż wchodzą w skład błony komórkowej każdej podstawowej jednostki budulcowej naszego ciała.
Po uwolnieniu z błon organizm przekształca je m.in. w eikozanoidy - substancje chroniące nas przed chorobami, ważne w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, jak i w leczeniu wielu przypadłości. Według ostatnich badań zła dieta Polaków, niewystarczające spożycie
produktów rybnych przyczyniło się do zmniejszenia podaży kwasów omega-3 aż o 80%, doprowadziło to do jego niedoborów w niemal wszystkich komórkach naszego organizmu. Aby braki te wyrównać dobowe spożycie przez przeciętnego obywatela Polski wyżej wymienionych kwasów omega-3 powinno zwiększyć się pięciokrotnie z 0,25 mg do 1,25mg.
Dla kogo omega-3?Lecznicze zastosowanie kwasów omega-3 obejmuje wiele dziedzin medycyny: zachwycają się nimi kardiolodzy, gdyż spożywanie NNKT reguluje profil lipidowy, mają znaczenie w prewencji wtórnej i pierwotnej choroby wieńcowej. Reumatolodzy opisują ich korzystne działanie w reumatoidalnym zapaleniu stawów, leczeniu
osteoporozy. Zauważono, iż dieta bogata w kwasy omega-3 spowalnia rozrost guzów nowotworowych u zwierząt, co było przyczynkiem do przeprowadzenia badań w populacji ludzi. Niektóre z badań wykazały zmniejszenie o 56% ryzyka zachorowania na raka i o 61% ryzyka zgonu z powodu choroby nowotworowej wśród osób stosujących tzw. dietę śródziemnomorską - bogatą w omega-3.
Omega-3 w ciążyWśród całej grupy zaleceń ginekologicznych do suplementacji omega-3 takich jak: bolesne miesiączkowanie, czy niepłodność ich korzystny wpływ na ciążę wart jest uwagi.
Przeprowadzone prace badawcze wykazały, iż przyjmowanie oleju rybnego od 30. tygodnia ciąży zmniejsza o 40-50% prawdopodobieństwo wystąpienia porodu przedwczesnego. Prawdopodobnie dzieje się to za przyczyną prostacykliny (której stężenie wzrasta przy suplementacji omega-3) zwiotczającej mięsień macicy. Stosowanie olejów rybich wydłuża ciążę o około 5 dni, zwiększa masę urodzeniową noworodka o 100g.
Przedwczesny poród (dotyczy ok.6-7% ciąż) jest ważną przyczyną śmiertelności, trwałych uszkodzeń i niskiego ilorazu inteligencji u dziecka. Poród przedwczesny wystąpił u 7,1% ciężarnych, w ogóle nie spożywających ryb i tylko u 1,9% kobiet, które jadły ryby przynajmniej raz w tygodniu.
Udowodniono, iż spożywanie oleju rybnego przez kobiety w ciąży zwiększając insulinowrażliwość komórek pomaga utrzymać prawidłowe poziomy glikemii i zapobiega wystąpieniu cukrzycy ciężarnych. Cukrzyca w ciąży zwiększa ryzyko wystąpienia wad płodu, makrosomii - trudnego porodu z powikłaniami u dziecka, a nawet obumarcia płodu.
Suplemantacja omega-3 w czasie ciąży i okresu karmienia piersią ma także korzystny wpływ na rozwój mózgu dziecka.
Spekuluje się co do pozytywnego znaczenia oleju rybnego w zmniejszaniu ryzyka wystąpienia stanu przedrzucawkowego. Jest on bardzo poważnym powikłaniem ciąży, związanym z wysokimi wartościami ciśnienia tętniczego, białkomoczem i obrzękami. Stanowi poważne zagrożenie dla płodu.
Udowodniono, iż u kobiet, których dieta uboga jest w pokarmy rybne istotnie statystycznie częściej występuje depresja poporodowa, dotykająca około 10-15% matek.
Kapsułka kapsułce nie równaDoniesienia co do działań niepożądanych kwasów omega-3 jest niewiele, większość preparatów można uznać za bezpieczne.
W ostatnim czasie szeroko dyskutuje się jednak problem małej stabilności wysoko skondensowanych preparatów kwasów tłuszczowych. Skondensowane omega-3 po ekspozycji na powietrze jełczeją, co doprowadza do powstania wolnych rodników.
Spożywanie wolnych rodników może mieć wiele niekorzystnych dla zdrowia skutków. Stabilność omega-3 w dostępnych na rynku preparatach jest różna i waha się od 1 do 200 dni.. Przekształcenie tłuszczy naturalnych w kapsułki, pozbawia je przeciwutleniaczy, które są uzupełniane syntetycznie. Skondensowane preparaty mają znacząco krótszą stabilność niż naturalne tłuszcze. Jedząc jednak tłuste ryby narażamy się na dostarczenie do organizmu metali ciężkich na przykład rtęci, dioksanu, polichlorowanych bifenyli, którymi skażone są często także ryby hodowlane. Preparaty dostępne w aptekach generalnie pozbawione są toksycznych skażeń, choć mogą posiadać wolne rodniki powstałe w czasie ich produkcji.
WażneOlej rybi zmniejsza agregacje płytek krwi, wydłuża czas krwawienia. Stosowanie oleju rybiego w dawce ponad 3 g na dobę może zwiększać ryzyko krwawienia.
Właściwy preparat w odpowiedniej dawce winien polecić ciężarnej jej ginekolog-położnik czuwający nad prawidłowym przebiegiem ciąży.
lek. med. Katarzyna Gniadek
Czytaj też:
Co jeść kiedy trzeba jeść za dwóch
Lista leków niebezpiecznych dla kierowców