Kalendarium, 23-03-2017

Poradnik zdrowia

powrót do listy

Ataki wściekłości u dzieci. cz.1

Ciąża i dziecko

24-05-2010 10:46

Ataki wściekłości
Ataki wściekłości


Poskramianie ataków wściekłości

Ataki wściekłości są najtrudniejszymi z zachowań, przed jakimi stawiają nas dzieci. Wyobraźcie sobie taką scenę: rodzina jest na zakupach, wszyscy wydają się szczęśliwi, dopóki rodzic nie powie dwulatkowi, że czas już wychodzić, a wtedy bez jakiegokolwiek ostrzeżenia rozlega się wściekły wrzask. Aż trudno sobie wyobrazi, że wydaje go tak małe dziecko. „Co się stało? Gdzie popełniliśmy błąd?”—już słyszę, jak matka płacze w duchu.
To scena, którą widywałam niejednokrotnie, za każdym razem moje serce było po stronie rodziców, którzy stali pośrodku sklepu całkowicie oszołomieni.

Gdy dzieci wrzeszczą
Ataki wściekłości są sposobem, w jaki dziecko wyraża najbardziej intensywne uczucia, gdy nie jest w stanie ich zwerbalizować. Dzieci mają różne metody na okazywanie frustracji — niektóre krzyczą i wrzeszczą, inne gryzą,drapią i biją na oślep, jeszcze inne rzucają, czym popadnie, na przykład zabawkami — albo czymkolwiek, co wpadnie im w ręce.

Co ciekawe, rodzice wydają się mieć różne „strefy wytrzymałości”, jeżli chodzi o reagowanie na ataki wściekłości dziecka. Mogą odkryć, że są pewne zachowania, które da się zignorować, a inne naprawdę ich denerwują, a nawet wpędzają w szał. Pamiętacie niesamowitego Hulka, gdy
wszystkie płyny w jego organizmie zaczynały reagować i robić się zielony z wściekłości? Znałam rodziców, którzy opowiadali mi, jak się złościli, kiedy ich dziecko wpadało w szał i że pod wpływem tych sytuacji sami zmieniali się w takie właśnie potwory!
Rzeczywiście pewne zachowania dzieci są łatwiej tolerowane przez rodziców niż inne, a poza tym każdy z nas ma inny stopień wytrzymałości.
Zazwyczaj rodzice bardziej się niepokoją, gdy dzieci robią krzywdę sobie, innym dzieciom lub im. Taki rodzaj zachowań może budzić obawy, rodzice martwią się, dlaczego ich dziecko zachowuje się w ten sposób i co chce im przekazać poprzez takie zachowania.

O co w tym wszystkim chodzi?
Dziecko wykorzystuje ataki złości, aby przekazać  nam, że coś jest nie tak i że potrzebuje pomocy, by sobie poradzić z tym, co czuje lub myśli —może na przykład jest zdenerwowane, sfrustrowane, rozzłoszczone, zazdrosne, przestraszone, chore, zmęczone lub głodne.
Ataki wściekłości u dziecka w wieku od roku do trzech są dość normalne, ponieważ przy ograniczonym zasobie słów to jedyny sposób, w jaki maluchy są w stanie wyrazić silne emocje. Częstotliwość występowania napadów wściekłości jest różna — niektóre dzieci bardzo często wpadają w złość, inne rzadziej.

Dzieci wykorzystują ataki złości, aby zademonstrować swoją frustrację— najczęściej wtedy, gdy czegoś chcą i nie mogą tego otrzymać. Wygląda to prawie tak, jakby miały specjalny przycisk z napisem: „Jeśli nie dostanę tego, co chcę, znajdę inny sposób”. Oczywiście, takie zachowania nie są ograniczone wyłącznie do dwulatków — dzieci w każdym wieku wykorzystują tę taktykę, aby zobaczy, czy przyniesie rezultaty.
W miarę swojego rozwoju i doświadczania nowych sytuacji życiowych dzieci uczą się, jak dostać to, czego chcą, aby zapanować choć odrobinę nad swoim otoczeniem. Jeżeli ich metody okazują się jednak nieskuteczne, szukają sposobu, by zmniejszyć napięcie, które czują, a potrafią to zrobić jedynie za pomocą wybuchu wściekłości.
Może się to wydawać niewiarygodne, ale ataki wściekłości dają rodzicom szansę na nauczenie dziecka czegoś o jego reakcjach. Dzieci, tak samo jak dorośli, muszą się nauczyć radzi sobie w chwilach próby. Zamiast zatem myśleć o tym jak o strasznych chwilach, pomyślcie, że jest szansa na to, by pomóc dziecku rozwinąć odporność i umiejętność radzenia sobie ze stresem.

Odzwierciedlanie zachowań
Napady wściekłości wywołują u rodziców różne reakcje. Gdy się jest w samym środku takiej sytuacji, wszystkie szablony postępowania okazują się nieużyteczne. Często myśli się,jak dziwnie musi czuć się dziecko, kiedy w trakcie napadu wściekłości podnosi wzrok i widzi rodzica krzyczącego w odpowiedzi na jego wrzaski. Gdyby ktoś sfilmował taką sytuację, jakie by to wrażenie wywarło? Wydaje mi się,że niespecjalnie dobre — można by się nawet zastanawiać, kto tu się źle zachowuje, dorosły czy dziecko.
Odzwierciedlanie zachowań dziecka nie zdarza się tylko w reakcji na ataki wściekłości — kto może podnieść rękę i przysiąc, że nigdy, ani na chwilę (lub na dłużej), nie stracił panowania nad sobą i nie zachował się w naprawdę nieakceptowalny sposób? To, jak się zachowujemy, ma bezpośredni wpływ na dzieci, one będą wykorzystywać nasze zachowanie jako wzorzec.
Moja koleżanka po fachu wybrała się kiedyś na obserwację dziecka w przedszkolu, ponieważ personel martwił się rozwojem mowy dziewczynki i jej impulsywnymi zachowaniami. Dziewczynka próbowała odkręcić butelkę, ale jej się nie udawało, więc odwróciła się i powiedziała: „Nie mogę odkręcić tej cholery!”. Następnie rzuciła butelkę i zajęła się czymś innym. Za każdym razem, gdy dziewczynka doznawała frustracji, jej zachowanie się pogarszało, aż w końcu wpadała w prawdziwą wściekłość i zaczynała bić lub popychać inne dzieci. Nie trzeba być geniuszem, żeby wyobrazić sobie, jak dorośli w jej otoczeniu radzili sobie z frustracją. Z pewnością nie zapewnili jej możliwości wypracowania właściwego szablonu zachowań.

Patrzcie i uczcie się
Gdy widzicie, że dziecko ma atak wściekłości, co myślicie? Ważne, by zadać sobie kilka pytań na temat tego, co się dzieje; znalezienie odpowiedzi na nie pomoże Wam zwolnić tempo, dać sobie czas do namysłu i zaplanować reakcję. Zachowanie to potężny środek komunikacji, a wszystko, co robimy, ma jakąś przyczynę. Zatem zastanówcie się dobrze — co Wasze dziecko chce Wam powiedzieć ?
Na najbardziej podstawowym poziomie napad wściekłości ma wywołać maksymalny efekt — przyciągnć Waszą uwagę. Być może dziecko domaga się jej, bo czuje się zmęczone, głodne lub chore? Jeśli tak właśnie jest, dobrze byłoby dać dziecku znać, że jesteście przy nim, aby pokazać mu, że o nie dbacie.

Oto kilka „złotych zasad” dotyczących radzenia sobie z napadami wściekłości dziecka:

Nie reagujcie na napad wściekłości bez zastanowienia się nad wysyłanym przez Was komunikatem: czy nie nagradzacie dziecka za złe zachowanie, obdarzając je uwagą? Jeśli reagujecie na napad wściekłości, zamiast go zignorować, powiedzcie dziecku wyraźnie, że robicie to, bo widzicie, że się denerwuje i chcecie pomóc.

Powiedzcie dziecku, że chcecie, by się trochę uspokoiło, zanim zareagujecie na jego prośbę.

*  Przypomnijcie dziecku, że można w inny sposób przekazać informację o swoich uczuciach. Lepiej dla wszystkich będzie, jeśli po prostu przyjdzie i powie, w czym tkwi problem.

*  Postarajcie się dostrzec, co wyzwala u dziecka ataki złości, gdzie to się dzieje i czy występujejakiś powtarzający się schemat jego zachowania.

*  Obserwujcie subtelne zmiany nastrojów — czy dziecko wydaje się bardziej zdenerwowane niż zwykle? Czy napady wściekłości mają miejsce, gdy jest głodne, zmęczone lub nadmiernie pobudzone?

*  Kto najczęściej jest obok podczas tych ataków?

*  Pomyślcie, czy zachowujecie się inaczej, gdy dziecko ma napad wściekłości. Czy jesteście wyjątkowo zestresowani lub zmęczeni? A może bardziej nerwowi niż zwykle?

*  Gdy udało Wam się uspokoić lub powstrzymać napad wściekłości, to co zrobiliście? Jeśli       poskutkowała jakaś konkretna strategia, możecie wypróbować ją ponownie.

*  Cokolwiek zrobicie, pamiętajcie, że żaden rodzic nie jest w stanie za każdym razem powstrzymać ataków wściekłości dziecka.

Źródło:Laverne Antrobus "Nasz uroczy aniołek.Wychowanie grzecznego dziecka." wyd.Sensus


Czytaj też: Ataki wściekłości u dzieci. cz.2
powrót do listy
Komentarze [2] zobacz wszystkie »
Komentarze do: Ataki wściekłości u dzieci. cz.1
Gość: izolda4 | 11:11 26.05.2010 | odpowiedz »
sama mam takiego uroczego aniołka
Gość: janko | 15:24 28.05.2010 | odpowiedz »
czy to nie jest adhd?


zobacz także:

Zalecenia żywieniowe na 1000 pierwszych dni życia dziecka – kompendium wiedzy

16-03-2017 11:49

Nadmiar czy niedobór składników odżywczych w tzw. krytycznych okresach rozwoju ludzkiego organizmu (m.in. w życiu płodowym, okresie karmienia piersią,...

więcej

Tłusty Czwartek z małym dzieckiem. Nie za słodki, nie za tłusty

23-02-2017 01:20

Wywodząca się z czasów pogańskich tradycja Tłustego Czwartku jest z ochotą kultywowana nie tylko przez miłośników słodyczy. Kiedyś tego dnia zajadano...

więcej

Odporność malucha

19-02-2017 09:10

Jesteś mamą i wydaje ci się, że o katarze, przeziębieniu i gorączce u malucha wiesz wszystko? Przeczytaj nasz poręczny poradnik i sprawdź, czy rzeczywiście jesteś...

więcej