Nie chodzę na mecze piłkarskie, a stadiony lekkoatletyczne omijam, o co nie trudno bo nie ma ich zbyt wielu... Zawsze jednak wydawalo mi się, że trzeba być kretynem by wprowadzać zakaz sprzedaży piwa właśnie tam gdzie piwosze z upodobaniem się spotytkają.
więcejPosiłek Imigrantów z Tubylcami
Mam problemy z mózgiem.... Te problemy pogłębiły się, gdy wczytałem się w omówienie najnowszej pracy prof. Gary Small pt. „iBrain. Jak przetrwać zmiany w naszym mózgu wywołane przez technologię". Profesor zajmuje się problemami mózgu, procesami starzenia się, ale i kłopotami z pamięcią. Można mu wierzyć.
więcejOblicza kryzysu ostatnio wiążą się z grubą rurą i kranami odkręcanymi i zakręcanymi. Nikt nie rozumie o co chodzi, a jak się nie rozumie - to? Chodzi o pieniądze.
więcejZawsze w styczniu pali się mniej - bo postanowienia Nowo Roczne, ale i - w tym roku - może wstrząs po potwornej fali fajerwerkowego hałasu, smrodu, brudu. Ale przecież, gdzieś od połowy stycznia, pali się więcj, bo - od wieków - walka z nałogiem ma w strategii wpisane, w miarę wygodne, formy poddawania się...
więcejNienawidzę Sylwestra. Narastałoto latam, tak to sprawa wieku, bo coraz częściej, z końcem roku robi się bilanse tego, który minął i waży nadzieje na rok nadchodzący. Jakże często trudno znależć balans - jeszcze trudniej zsumować bilans na plus... Ostatnio bardzo często.
więcejSposobów była masa - żaden nie gwarantował sukcesu. Po jednej stronie byli kreatywni i zdeterminowani młodzi, po drugiej fachowcy w mundurach, z odpowiednimi doświadczeniem. Ci pierwsi rozbierani do naga, drudzy dozbrojeni w fartuchy lekarskie.
więcejPamiętam obowiązkowe wychodzenie z moim ojcem do restauracji. Zawsze to była „Kameralna" i zawsze "do wyboru" - rekomendacja Ojca, nie do odrzucenia: sztuka mięsa, lub golonka...
Od kilku dni jestem na zachodzie Indii w Kare - ośrodku ajurwedycznym (ayurvedic medicin) powiązanym ze słynnym Centrum Yogi Iyngara. Piszę o internecie, bo adres ośrodka tam znaleźliśmy. Przez jakis czas trawała korespondencja z lekarz prowadzącą ośrodek, która była prowadzona w niezłym angielskim - pani dr. Roli udzieliła odpowiedzi na niemal wszystkie zadane pytania, rozwiała wątpliwości. Prawie wszystkie, bo po przyjeździe okazało się, że ośrodek leży niespełna 200 km od Bombayu i 50 km od miasta Pune. Jest w nim wprawdzie prąd, ale nie ma sieci dla telefonów komórkowych. Nie ma też internetu.
więcejPamiętam lekcje PO (Przysposobienie Obronne) w szkole - chyba pierwsza klasa liceum, gdy zaproszony na jedną z pierwszych lekcji sierżant, postawny i szczery do bólu czlowiek, powiedział o czym warto pamiętać: - Jak by się zdarzyło że jesteś młody człowieku z dziewczyną i wyraźnie możesz ją przelecieć, a nie masz zabezpieczenia - tak to bywa, gdy sytuacja nadzwyczajna, to musisz sobie radzić. Jak?
więcejZnowu były kolejki, grzecznie stali starzy i młodzi, nikt nie powoływał się na przywileje - bo w ciąży, czy inwalidztwo I-szej grupy. Ludzie stali nie z uczuciem przegranej, a z nadzieją na wygraną. Do wygrania było 40 milionów złotych z kumulacji (co by to nie znaczyło).