Kalendarium, 24-11-2017

Blogi

Na kliszach pamięci

Variete

- Chrupie w dupie

22-01-2009 09:00

Złowieszczy horoskop dowiercił się tymczasem mózgu tenorzysty. Podciął mu zawiasy kolan. W sercu zalęgła się trwoga. Zrozumiał nagle, że ta stypa, co miała być poświęcona trębaczowi, jest jego własną stypą.

więcej

Duch w mieszkaniu przy Pięćdziesiątej Trzeciej

Variete

- Chrupie w dupie

12-12-2008 12:30

I wtedy, gdy dziesięć minut już minęło i z pierwszego Danielsa spadł już kapturek, duch trębacza objawił się nagle w mieszkaniu przy Pięćdziesiątej Trzeciej Zachodniej ulicy. A uśmiechał się, proszę zauważyć, ambiwalentnie.

więcej

Po każdym litrze dziesięć minut przerwy...

Variete

- Chrupie w dupie

04-12-2008 10:24

Tenor zabarykadował obydwa wejścia tego drogiego, dwupoziomowego siedliszcza, zawiesiwszy uprzednio na zewnętrznych klamkach różne sprzeczne, z góry przygotowane tabliczki o pokrętnych informacjach

więcej

Pan Walker i synowie

Variete

- Chrupie w dupie

17-11-2008 10:04

I raptem ciachnęła go kosa wyrzutów sumienia. Prosto w serce. Prosto w bolejącą pamięć. Trębacz podzielał jego upodobania co do holenderskich browarów, jeśli jednak chodzi o paliwo ciężkie, od whiskeyów, amerykańskich bourbonów, wolał przecież scotcha. Więc co jest, do nagłej cholery!?!  Do parszywej kurwy matki?! W egoistę się bawić? Brać tylko wedle własnej myśli?

więcej

W towarzystwie Franklina...

Variete

- Chrupie w dupie

17-10-2008 10:51

- Cio podać? – zalicytował Syryjczyk swoją wyszukaną angielszczyzną. - Pięć dużych Danielsów i dziesięć Heinekenów, tych po 660 gramów.

więcej

Zęby rekina...

Variete

- Chrupie w dupie

15-10-2008 14:06

Pchnięty impulsem, wkolebał swoje tłuste cielsko do pierwszego z brzegu supermarketu i poszukawszy półki z browarem oraz upewniwszy się, że nie spoczywa na nim krzywe oko, wykonał numer, z którego był sławny i który w momentach finansowego kryzysu zapewniał mu bezpłatną, permanentną gazownię.

więcej

Brak mi ciebie, Maku Rosomaku!

Variete

- Chrupie w dupie

23-09-2008 14:33

Wpakował przyjaciela w metalowa trumnę, pojechał na JFK i pchnął go w luku bagażowym na Okęcie, do kraju, którym od wieków rządzi Indiańskie Plemię Pomniejszaczy Główek.

więcej

Żelazny układ

Variete

- Chrupie w dupie

08-09-2008 10:21

Niebiański płomień znowu rozbłysnął w przerażonym mózgu tenorzysty. I słowa, te najważniejsze słowa, które od początku wisiały mu na wargach, w końcu opadły.

więcej

Nie jesteśmy znowu tacy młodzi

Variete

- Chupie w dupie

20-08-2008 15:03

Saksofonista spojrzał na trębacza z osłupieniem. Zastanawiał się, czy ma do czynienia z wrodzonym debilizmem, czy też kumpel gra z nim w chujki. Zresztą: coś innego gryzło duszę tego otyłego, wybitnego gracza, coś innego miał na języku...

więcej

Łachmyta bez skrzydeł...

Variete

- Chrupie w dupie

12-08-2008 09:38

U dyrektora cyrku zjawił się gość i powiedział, że umie fruwać, więc chciałby się na stałe zatrudnić. Żeby nie wyglądało to na przechwałkę, wykonał nad areną kilka kółek. Nie jak lewitujący święty, który siłą swoich modłów wznosi się pół metra nad ziemię, po czym wali kolanami w beton a pyskiem w klepisko. Bo on naprawdę fruwał i zapytał dyrektora, czy został przyjęty.

więcej