Kalendarium, 23-01-2018

Blogi

powrót do listy

Nie lubię premiera

Variete

Z GŁOWĄ W BAGAŻNIKU

19-10-2010 11:47

Z głową w bagażniku
Z głową w bagażniku


Ktoś zwariował? Coś złego dzieje się z dopuszczonymi do władzy? Jeśli w szaleństwo idzie opozycja   - to jej dobre prawo (no może nie w tym wymiarze jak u nas?!). Jeśli jednak oznaki szaleństwa udzielają się legalnym władzom- w tym także ustawodowaczym – to zapala się czerwone światło.

Nie lubię premiera – szeryfa! Rola szeryfa w anglosaskich cywilizacjach sprowadza się do zapewnienia bezpieczeństwa i ładu mieszkańcom. Szeryf westernowy jest bylejakim wzorem -  ale wzorem dobrym dla naszego premiera. W Europie nie ma klimatu dla szeryfów, jest ślad tolerancji dla kabaretow we włoskim stylu.

Nie lubie premiera, ktory rano wstaje i wie lepiej jak rozprawić się z pedofilami – przymusowa kastracja, czy z dopalaczami – zamknąć sklepy, udupić całość tworzonymi na kolanie ustawami.

Nie lubię premiera, który deklaruję, że gotów jest działać na granicy prawa „ Sytuacja jest taka jak w przypadku wojny, powodzi i innych klęsk żywiołowych“ I dlatego - zdaniem premiera – „ dojdzie do konfliktu między różnymi wartościami, które gwarantuje konstytucja i zwykłe poczucie uczciwości. Inaczej nie da się zwalczyć dopalaczy“

Nie lubię premiera, który tak rozwiązuje problemy społeczne, którego stać na takie podejście do rozwiązywania problemów prozdrowotnych. Tak można wyłącznie zepsuć politykę prozdrowotną.

Nie lubię premiera, który nie widzi cmentarzy legalnych użytkowników tytoniu – umiera ich rocznie 100 tys osób, z powodu alkoholu – 30 tys, z powodu najgroźnieszych narkotyków-opiatow umiera w Polsce 300 osób. Nas interesuje coś co „Ryje w banie“ - dopalacze - temu poświęcił działanie premier, obie izby parlamentu, gotowość super uwagi deklaruje Bronisław Komorowski. Nikt, po drodze, nie zadał pytań o legalność kroków, nie skierował zapytania – do Trybunału  Konstytucyjnego.

Nie lubię premiera, którego walka z dopalaczami to karykaturalny obraz calej polityki
antynarkotykowej, czy antyuzależnieniowej (vide straty społeczne wiążące się z konsumpcją alkoholu i papierosów). To pod jego rządami corocznie za jednego skręta orzekane są kary więzienia dla 10 tyś. młodych ludzi. Te 10 tyś. ludzi nawet jeśli nie trafi za kraty( bo wyroki w większości są w zawieszeniu ), to z pewnością nie będzie mogło podjąć pracy w zawodzie nauczyciela, czy biegłego księgowego, pojechać  do USA, czy podjąć pracę w instytucjach unijnych – w Brukseli czy Strasburgu.

Nie, bo nie, bo zostali kryminalistami.

Nie lubię premiera populisty. Który gra pod emocje mało rozumiejących, bo nakręconych przez media tłumów. Bo przecież wybory. Nikt o zdrowych zmysłach nie zaryzykuje prawdziwych reform, czy walki z prawdziwym złem.

 Bogu dzięki to kolejna akcja przedwyborcza. Jak jednak żyć, jeśli wybory mamy co roku?
 
Premier da sobie radę. Jeszcze nas zaskoczy.
 
   
 
   

powrót do listy
Komentarze [0] zobacz wszystkie »
Komentarze do: Nie lubię premiera


zobacz także:

Nie lubię premiera

19-10-2010 11:47

Ktoś zwariował? Coś złego dzieje się z dopuszczonymi do władzy? Jeśli w szaleństwo idzie opozycja   - to jej dobre prawo (no może nie w tym wymiarze jak u...

więcej

Dr Google przyjmuje 24/7

08-10-2010 11:24

Co pewien czas mamy szanse upewniać się, że to co dane nam było doświadczyć przez niefachowość, bezmyślność czy złą wolę – gdzieś tam w jakiejś...

więcej

Przyzwoici nie pozwalają!

11-09-2009 11:58

Nie ma większej głupoty jak eskalacja pomysłów posłów z PiS . Dobrym  prawem  opozycji  niech pozostanie  podważanie wszystkiego ...

więcej