Kalendarium, 21-01-2018

Blogi

powrót do listy

Życie z pilotem

Variete

Z głową w bagażniku

09-02-2009 07:50

Linemed24
Linemed24


Kto dziś papięta czasy gdy telewizja publiczna w najlepszym reklamowym czasie (19,20- przed Dziennikiem TV)zamieszczala dobranocki. 10 minut, które miało wystarczyć dla wygaszenia emocji dziecka... Jak oni to robili?


Praktyką częstą jest dziś,  w rodzinach z małymi dziećmi, uruchamianie odrębnych miejsc z telewizorem, dla najmłodszych. Jeśli mały nie kapuje mowy dorosłych, zna tylko „mama i tata" - niech siada przed telewizorem, z pilotem w łapce, dla oglądania kanału Baby First, potem płynnie usadzać się go będzie przed  Mini Mini, Jetix, Cartoon Network, aż - na lata -  zawładnie nim Disney Chanel. Uruchamiając dziecku DisneyChanel  to jak symboliczne wpisanie go do profili  Facebooka - wkracza się do telewizyjnej społeczności na zasadach pełnoprawnego użytkownika.

Cztery z pięciu najchętniej oglądanych  w Polsce kanałów tematycznych to te emitujące bajki - wynika to z najnowszyc badań AGB Nielsen Media Research. W tyle zostały telewizje sportowe czy kanały muzyczne. Oglądalność większą od kanałów dziecięcych, w styczniu,  miała wyłącznie informacyjna stacja TVN24. Pewnie dlatego, że świat się sypie, globalny kryzys nie pozwala na  spokojne  zasypianie dorosłym.

Obserwuję często dzieci (nie swoje - przyjaciół) gdy siedzą z pilotami- odseparowane zazwyczaj, bezpieczne w  swoich disneyowskich i cartoonowych światach... Czy na pewno bezpieczne? Z naturalnej ciekawości mogą poprzyciskać inne kanały, zobaczyć równie kolorowe, niekoniecznie rysunkowe,  historie z życia dorosłych. To skrajne zagrożenie,  bo pilota można schować, by nie kusił. Jak więc grać telewzją, by nie przegrać najważniejszego - kontaktu z dzieckiem? Dziecko nie może kojarzyć telewizji z najlatwiejszą i najlepszą rozrywką. Siedząc przed telewizorem po kilku godzinach traci kontakt z rzeczywistością.

Nie ma poczucia strachu o to gdzie mama, tata. Przeżywa strach o to co wydarzy się z bohaterem kolejnej historyjki. Traci własne emocje,  chłonie emocje serwowane z ekranu...

Czy więc dawać limitowany czas (jako zasada bez wręczania pilota!) czy może - drogi rodzicu - aktywnie brać udział w budowaniu odbioru świata za pomocą telewizji. Naturalną rzeczą jest zadawanie pytań - dla rozładowania emocji. To takie właśnie: kto to?, dlaczego?, a co się stanie jak?  Tylko siedzący obok (choćby od czasu do czasu) dorosły ma szansę na odpowiedź, na porządkowanie wartości dla budowanej rzeczywistości.

Jak najwcześniej odpowiedzi na pytania (a jest ich nieskończona ilość) szukać trzeba poza światem bajek,  na kanalach z filmami dokumentalnymi, przyrodniczymi - Discovery, National Geographic, Planete. Obłędnie ciekawe „Jak to dziala?" otwierają pokłady zainteresowań...

Jest różnie, na pewno nie najlepiej. Rodzice sami się okłamują. Dziecko spędza przed telewizorem bardzo wiele godzin, po kilku latach względnej kontroli dostaje pilota do ręki.          Jest  też czarny scenariusz, że z przed telewizora z kanałami tematycznymi dzieciak przenosi się przed monitor z PlayStation, a - za chwilę - przed monitor komputera z internetem.Tu już nie ma  ograniczeń. Pilota zamienia na myszę... Spotkania z innymi dziećmi, symboliczna zabawa na podwórku? Wirtualna rzeczywistość wciąga z większą mocą. Wirtualne „podwórka" należą do innego, „lepszego" świata. Wyjście do szkoły, pracy, znalezienie kogoś bliskiego na wieczór czy resztę życia... To może być duży problem. 

 

powrót do listy
Komentarze [0] zobacz wszystkie »
Komentarze do: Życie z pilotem


zobacz także:

Nie lubię premiera

19-10-2010 11:47

Ktoś zwariował? Coś złego dzieje się z dopuszczonymi do władzy? Jeśli w szaleństwo idzie opozycja   - to jej dobre prawo (no może nie w tym wymiarze jak u...

więcej

Dr Google przyjmuje 24/7

08-10-2010 11:24

Co pewien czas mamy szanse upewniać się, że to co dane nam było doświadczyć przez niefachowość, bezmyślność czy złą wolę – gdzieś tam w jakiejś...

więcej

Przyzwoici nie pozwalają!

11-09-2009 11:58

Nie ma większej głupoty jak eskalacja pomysłów posłów z PiS . Dobrym  prawem  opozycji  niech pozostanie  podważanie wszystkiego ...

więcej