Kalendarium, 21-01-2018

Blogi

powrót do listy

No-Ana

Variete

Z głową w bagażniku

27-01-2009 08:59

Linemed24
Linemed24


Są granice tolenrancji. Nie ma zgody na akceptacje dla publikowania „naukowych" czy  popularnych metod popełniania samobójstwa, tak zresztą jak nie ma zgody na publikowanie metod produkcji czy użyania narkotykow,  czy choćby promocji alkoholizowania się. Dla tego wszystkiego nie - bo taka „zabawa" może zabijać...
 

Stron i blogów poświęconych Pro-Ana są już tysiące . Internet zabija w sposób ładnie opakowany, tu znajduje dekalog :


 

  • "Głód to twój przyjaciel, pokochaj go. Jedzenie jest tym czego najbardziej nienawidzisz"
  • „Niejedzenie sprawia, że jesteś wyjątkowa, lepsza od przeciętnego człowieka"
  •  „Nie istnieje coś takiego jak idealna waga, ile byś nie ważyła - zawsze jest za dużo"
  • „Bycie chudą jest ważniejsze od bycia zdrową!"
Masa sloganów, obłęd spisanych mądrości,  prowadzących do fizjologicznego samounicestwienia. Internet daje temu szaleństwu wyjątkowy wymiar. Anoreksja jest niczym innym jak chorobą,  diagnozowaną i leczoną psychiatrycznie. Pro-Ana to promocja stylu życia, który traktuje anoreksje jako alternatywę dla życia. W kategoriach świadomego wyboru. To ma być sposób na sięgania po szczęście...

Kolejny krok to przenoszenie się do otwartych forów społecznościowych takich jak Facebook - tu jest już masa aktywnych grup promujących Pro-Ana jako styl życia. Są osobiste dane, twarze, numery telefonów. Yahoo zlikwidowało,  przed kilku laty, wszystkie hostowane przez siebie strony związane z tym ruchem. Dziewczyny przeniosły się na inne serwery..Tylko we Francji publikowanie treści promujących Pro-Ana jest karane  grzywnami nawet do wysokości 45 tys Euro. Internet jest ponadnarodowy - serwery przeniesiono poza granicę Francji. 

To tak jest, że internetowe grupy wsparcia dają możliwość chorym potwierdzenia, że nie są ze swoimi problemami sami. Pro-Ana ma jednak działanie destrukcyjne, bo gloryfikuje poważną, śmiertelną chorobę jaką jest anoreksja. Każdy uzależniony jest mistrzem w oszukiwaniu - bliskich, najbliższych nawet . Zawsze miał z tym poważne problemy. Dzisiaj dostaje wsparcie, podtyka mu się „najlepsze „ metody.

Zabijanie się z odpowiednim nagłośnieniem.  Spójrzcie na plakat zrobiony przez fotografa Toscaniego (tego od kampanii Benettona) dla w włoskiej marki odzieżowej Nolita. Na zdjęciu modelka Isabelle Caro - anorektyczka ważąca1 kg przy wzroście 170 cm... „Nie dla Anoreksji!" To ma wstrząsać, ale pozwala też zarobić...

Świat zwariował. Trzeba leczyć świat.

powrót do listy
Komentarze [0] zobacz wszystkie »
Komentarze do: No-Ana


zobacz także:

Nie lubię premiera

19-10-2010 11:47

Ktoś zwariował? Coś złego dzieje się z dopuszczonymi do władzy? Jeśli w szaleństwo idzie opozycja   - to jej dobre prawo (no może nie w tym wymiarze jak u...

więcej

Dr Google przyjmuje 24/7

08-10-2010 11:24

Co pewien czas mamy szanse upewniać się, że to co dane nam było doświadczyć przez niefachowość, bezmyślność czy złą wolę – gdzieś tam w jakiejś...

więcej

Przyzwoici nie pozwalają!

11-09-2009 11:58

Nie ma większej głupoty jak eskalacja pomysłów posłów z PiS . Dobrym  prawem  opozycji  niech pozostanie  podważanie wszystkiego ...

więcej