02-04-2008 13:02
Pięcioletnia dziewczynka z zawstydzeniem powiedziała mi, że jej koleżanka z grupy Zuzia zakochała się w rówieśniku Maksiu prosząc, bym nikomu o tym nie mówiła. Na moje zapytanie co oznacza zakochanie, zakryła oczy rączkami i śmiejąc się stwierdziła, że nie wie.
Wiedziała jednak, że jest to coś, co ma dużo wspólnego z kochaniem, bo słowa te słyszy ciągle od rodziców i dziadków.
Dzieci w wieku przedszkolnym rozumieją już różnicę między lubić, a nie lubić, kochać, a nie kochać. Wiedzą ,że można kogoś obrazić, jak to, że można komuś sprawić przyjemność. Wiedzą że są kochane przez najbliższych i jest to dla nich oczywiste bez względu na to jak się zachowują. Wystarczy, że przeproszą za winę i szybko znajdą się w czułych ramionach rodzicielskich.
Nie zawsze tak słodko kończą się przewinienia maluchów na obcym terytorium jak na przykład w przedszkolu. Tu , bez możliwości wypłakania się w rękaw mamy, dzieci muszą sobie radzić same. Instynktownie dobierają się w pary lub grupki. Dzieci nie potrafią jeszcze kalkulować ani analizować, ale potrafią rozpoznać „bratnią duszę” tak samo jak dorośli.
17-04-2008 08:59
Po długim okresie zimowych chłodów z otwartymi ramionami witamy wiosenne prominie słońca. Przyroda budzi się z długiego snu i z dnia na dzień pojawia się coraz...
więcej16-04-2008 13:16
Dzieci często nie lubią zabiegów higienicznych, które wydają im się nieprzyjemnym i niezrozumiałym obowiązkiem. Boją się mycia włosów i tego że...
więcej02-04-2008 13:02
Pięcioletnia dziewczynka z zawstydzeniem powiedziała mi, że jej koleżanka z grupy Zuzia zakochała się w rówieśniku Maksiu prosząc, bym nikomu o tym nie...
więcej